piątek, 10 maja 2013

Ramoneska Goodlookin :)

Około południa na moim facebooku pokazywałam Wam przesyłki, które dzisiaj otrzymałam :)
Na pewno dużo osób domyśliło się,
że w jednej z nich kryje się ramoneska zamówiona w sklepie goodlookin.

Nie trzymam Was dłużej w niepewności i możecie zobaczyć jaki model i kolor wybrałam dla siebie :)
Wysyłka kurtki była bardzo szybka, a przesyłka bardzo dobrze zapakowana i zabezpieczona :)



Postawiłam na coś bardziej klasycznego,
ponieważ jest to moja pierwsza ramoneska (ale zapewne nie ostatnia) :P 



Piękny, żywy kolor oraz detale, które cieszą oko :)


I cudowna podszewka w panterkę :)



 Jak pierwsze wrażenia?
Napatrzeć się na nią nie mogę.
Ma świetny krój i kolor oraz wykonana jest z miękkiego w dotyku materiału.
Rzadko jestem usatysfakcjonowana z zakupów przez internet - jednak nie w tym przypadku.
Nie mogę się doczekać, aż będę miała okazję ją założyć
i pokazać Wam jak leży i prezentuje się na mnie :]

Goodlookin oferuje wiele modeli i kolorów (same wiecie jaki miałam problem z wyborem),
więc każdy znajdzie w sklepie coś dla siebie :)

czwartek, 9 maja 2013

Zapachy, kształty, kolory :)

Nazbierało się zaległości, więc dzisiaj kolejny post zakupowy :)
Tym razem perfumy zamówione dla mnie i mojego K. u mojej siostry.
W gratisie dostaliśmy próbkę soli do kąpieli o wiśniowym zapachu :)

Dla mnie perfumy nr 402 zapach zbliżony do CACHAREL - Amor Amor Forbidden Kiss (Energetyczna i kusząca mieszanka skrajności:
rześkie nuty grejpfruta, mandarynki i różowego pieprzu zanurzone w słodkiej wanilii z nutą kawową. Ocieplone orientalnym aromatem białego piżma. Lekkości dodają kwiat frangipani i biała peonia).

Dla mojego K. nr 134 zapach zbliżony do perfum Giorgio Armani - Aqua di Gio 
(To jedna z najpiękniejszych wód perfumowanych,
w której odnajdziesz zniewalające aromaty mandarynki, gorzkiej pomarańczy i traw morskich.
Nic więcej mówić nie trzeba – gdy po nią sięgniesz, zrozumiesz wszystko).
 
Perfumy pachną obłędnie! :)
 



 
Ostatnio mam też fioła na punkcie biżuterii z motywem liści,
więc gdy tylko zobaczyłam te kolczyki w Reserved to zapałałam do nich miłością absolutną.
Kolor i kształt świetne, jednak cena  skutecznie mnie odstraszyła
- 25 zł za "blaszki" to dużo, więc ich nie kupiłam.
Podczas ostatniej wizyty znów je ujrzałam - tym razem przecenione na 15 zł.
Tyle byłam w stanie za nie zapłacić, więc są moje! <3
 



środa, 8 maja 2013

Wyprzedaż w sh :)

Zasnęłam o godzinie 2 w nocy, a wstałam o 5.
Trzy godziny snu, uczelnia jak co środę,
godzinna podróż pociągiem w jedną stronę plus upał w Rzeszowie sprawiły,
że po powrocie dosłownie padam.
Za to pewnie dziś problemów z zaśnięciem mieć nie będę :D
A poniżej zaległe łupy z wyprzedaży w sh.
1. Czapka jakiej szukam od dawna na ujemne zimowe temperatury
- wyceniona na 15 zł - kupiona za 4 zł :)


 2. Pasek - potrzebowałam takiej klamry, bo stara się zniszczyła,
a gumę zamienię na czarną :)
Wyceniony na 7 zł kupiony za 4 zł :)



 3. Chusta, która będzie idealna do mojego płaszczyka w kolorze butelkowej zieleni :)
Różne wzory po obu stronach.
Wyceniona na 12 zł - kupiona za 4 zł :)



PS. Wiele sieciówek kusi teraz rabatami,
jeśli jesteście zainteresowani skorzystaniem
to informacje na bieżąco pojawiają się na moim fanpage :)

wtorek, 7 maja 2013

Ramoneski

Mimo, że nadeszła wiosna to poranki bywają chłodne.
W związku z tym warto rozejrzeć się za kurtką.
Wiadomo, zwykłe eko skórki już się chyba wszystkim przejadły,
więc ciekawą alternatywą może być ramoneska.
Jak pomyślałam, tak uczyniłam i rozpoczęłam poszukiwania.
Z pomocą jak zawsze przychodzi niezawodne all.
Znalazłam sprzedawcę z ciekawym i interesującym asortymentem.
KLIK
Jest oczywiście tylko jeden mały problem - oferta jest tak bogata i jest tyle wzorów
i kolorów do wyboru, że bardzo ciężko mi się na coś zdecydować! :)
 
Postawić na modne wiosną kolory, które będą ożywiać całą stylizację
i idealnie wpisywać się w trendy nadchodzącego sezonu?
 
Zieleń
 
 
Koral



Czy może jednak postawić na klasykę i kolor bardziej uniwersalny,
który za to można połączyć z ciuszkami i dodatkami w soczystych kolorach?
 
Beż
 
 

Karmel
 

Zdecyduję się chyba na poniższy model, a kolor?
Sama nie wiem, który bardziej pasuje do mnie, ale chyba mam już swojego faworyta :)
 

 
 

poniedziałek, 6 maja 2013

Z prywatnego albumu - Tatry cz. IV :)

 Środa 01.05

Z samego rana wyruszyliśmy w rejony Doliny Kościeliskiej :)
Mgła i niewielu turystów :)



 Chyba wszystkim znany widok :)


 Strumień :)


W niedługim czasie się rozpogodziło :)


Przerwa na jedzenie i wspólne zdjęcie :D


Praktycznie przez cały szlak towarzyszył nam strumień :)


 Po przejściu 5,5 km naszym oczom ukazało się schronisko PTTK na Hali Ornak.
Widok takiej liczby turystów zdecydowanie nas zaskoczył :)


Widok na góry ze schroniska.


Ze schroniska udaliśmy się szlakiem na Smreczyński Staw.
Było warto - widok cudowny! :)


W drodze powrotnej zastanawialiśmy się czy nie ruszyć na jakiś przylegający szlak,
w celu zobaczenia jakichś jaskiń (po drodze jest ich kilka).
Jednak strome podejście po łańcuchach sprawiło że zrezygnowaliśmy.
Jaskinie znajdują się dość wysoko co widać na załączonym obrazku.
Strzałka pokazuje człowieka wędrującego sobie właśnie do jednej z jaskiń.


 I ten sam człowieczek na zoomie :D


I tak nasza majówka dobiegła końca.
W czwartek rano wyruszyliśmy w drogę powrotną poprzez Nowy Targ,
gdzie odwiedziliśmy moją byłą współlokatorkę z pokoju :)
Po powrocie jesteśmy wypoczęci i zadowoleni i już planujemy kolejne wycieczki :D

niedziela, 5 maja 2013

Z prywatnego albumu - Tatry cz. III :)

Wtorek 30.04

Trzeciego dnia wybraliśmy się w kierunku Kasprowego Wierchu.
Postanowiliśmy wejść pieszo.


 Wspólne :D
 

 Szlak nie zachęcał do pieszej wędrówki...


 Widok z Myślenickich Turni :)


 Miejsce przesiadki na trasie kolejki na Kasprowy Wierch.


 Widok na Kasprowy Wierch i kolejkę.


 Oto drugi stopień zagrożenia lawinowego w maju.


 Patrząc na panujące warunki, stwierdziliśmy,
że dalsza wędrówka na Kasprowy Wierch nie ma sensu.


 Na szlaku pokrywa śnieżna wynosiła do 60 cm.


Schodząc pomyśleliśmy, że może wjedziemy na szczyt kolejką jednak...
... kolejka do kolejki nas zdemotywowała :D


 Mieliśmy jeszcze trochę czasu, więc postanowiliśmy wejść na Nosal.


Widoki były cudowne :)



Widok na Zakopane :)


I widok na Tatry :)


W drodze powrotnej zjedliśmy żurek i grzybową (zdjęć brak) :P
Byliśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni :)

Juro ostatnia część zdjęć :P