Nie musiałam długo czekać, by nadarzyła się okazja do założenia mojej nowej ramoneski.
Zamiast słońca ostatnie serwowały nam chmury i zimny wiatr, a nawet deszcz.
Tak jak pisałam wcześniej ramoneska zdecydowanie skradła moje serce.
Jest bardzo wygodna, a do tego pięknie skrojona.
I mimo mojego małego rozmiaru wydaje mi się, że S leży dobrze :)
Uniwersalny kolor będzie pasował do wielu połączeń,
więc możecie się spodziewać kolejnych zestawów z nią w roli głównej.
Przy pierwszym podejściu postanowiłam pobawić się kolorami, wbrew brzydkiej pogodzie :)
Kurtka: Goodlookin
T-shirt: H&M
Spódnica: Bershka
Rajstopy: no name
Buty: no name (sh)
Naszyjnik: Opia
T-shirt: H&M
Spódnica: Bershka
Rajstopy: no name
Buty: no name (sh)
Naszyjnik: Opia



