wtorek, 5 marca 2013

H&M i Pepco :)

Tak jak obiecałam, dzisiaj wpis dotyczący zakupów.
Większość z Was obstawiała, że bony wykorzystałam na miętowy sweterek oraz dżinsową koszulę. Faktycznie wyglądem i mi one skradły swoje serce, jednak gorzej gdy spojrzeć na to jak leżały. Miętowy sweterek w najmniejszym rozmiarze XS leżał na mnie
jakbym założyła coś w rozmiarze M/L.
W przypadku koszul dżinsowych, o ile rozmiar XS układał się świetnie w biuście i ramionach,
o tyle w talii koszula odstawała mi z każdej możliwej strony.
Zakupiłam sweterek - kolor kawa z mlekiem, do tego złota nitka
(od dawna szukałam takiego, albo szarego ze srebrną nitką)
Sweterek leży cudownie i świetnie się w nim czuję :)
Dodatkowo postawiłam też na zwykły t-shirt w kolorze miętowym - takich w szafie nigdy za wiele, pasują do wielu rzeczy, zarówno do trampek jak i szpilek i marynarki :) 
Po wykorzystaniu kart rabatowych za zakupy zapłaciłam 74,85 zamiast 99,80 :)
Dodatkowo odwiedziłam Pepco - skusiły mnie rajstopy z gazetki we wzór w serduszka -
wykonane są z fajnego materiału, który nie będzie się szybko zaciągał
tak jak w przypadku cienkich rajstop.
Dostępne były również rajstopy w kokardki :)
PS. Dziękuję mojemu K. za wykonanie zdjęć i użyczenie aparatu :*


 






poniedziałek, 4 marca 2013

Szybki przegląd treści :)

Będzie krótko zwięźle i na temat :)
Przepraszam, że informacyjnie,
ale i takie wpisy czasem miejsce mieć muszą :)

04.03 - czyli dzisiaj mija dokładnie rok od momentu,
gdy mój K. mi się oświadczył :)



27.02 - minęło 4 lata odkąd założyłam bloga na pingerze :)
738 obserwujących oraz 112 znajomych to dorobek z którego jestem dumna :)


Jak widać czas mija szybko i nawet nie wiem kiedy to wszystko zleciało.
Ale cieszę się na myśl o przyszłości i patrzę na wszystko z optymizmem.
W końcu to podstawa :)

Jutro pojawi się wpis z rzeczami, które zakupiłam w H&M,
a tymczasem zapraszam Was na mojego facebooka,
gdzie informuję o akcjach rabatowych różnych sklepów :)
A poniżej coś, na co "choruję" od dawna :)
Lordsy i buty z ćwiekami :)









piątek, 1 marca 2013

H&M - kolejne podejście :)

Znów wpis się przesunął - miał być wczoraj,
ale niestety z braku czasu pojawia się dopiero dzisiaj.
Jak wiecie z powodu dużej ilości bonów zniżkowych do H&M (4)
co jakiś czas odwiedzam H&M - i to w różnych galeriach -
niby sklep ten sam a oferuje w niektórych inne ciuszki :)
Jeden bon jak pamiętacie wykorzystałam już kiedyś na czarny top.
Podczas tych zakupów wykorzystałam 2 kolejne bony :)
Jednak na razie nie zdradzę Wam na które z mierzonych ciuszków :P
Macie swoich faworytów?? :)

1. Beżowy t-shirt 19,90 zł


2. Miętowy t-shirt 19,90 zł


3. Miętowy koronkowy sweterek 59,90 zł


4. Ciemna dżinsowa koszula 99,90 zł


5. Jasna dżinsowa koszula 99,90 zł


6. Sweter kawa z mlekiem ze złotą nitką 79,90 zł


Zachęcam do polubienia mnie na face,
gdzie informuję o różnych rabatach i zniżkach.
Tym razem rabatami kuszą: C&A, Reserved oraz House :)
Zapraszam:
KLIK


wtorek, 26 lutego 2013

Welurowe legginsy

Ostatni miesiąc wprowadził w moje życie kilka zmian.
Między innymi skróciłam włosy
(w dzisiejszym zestawie widzicie mnie po raz ostatni w dłuższych) :)
Z racji małej ilości zajęć na ostatnim semestrze studiów rezygnuję z mieszkania w akademiku
i od przyszłego miesiąca będę dojeżdżać :)
Czeka mnie pisanie pracy magisterskiej oraz obrona w czerwcu.
Coraz więcej pozytywów, również związanych z przyszłością -
zdecydowanie akurat tych zmian doczekać się nie mogę :)
A dzisiaj tak jak wyżej wspomniałam - zestaw.
Welurowe legginsy i kobaltowy sweterek.
Prosto i wygodnie - bo tak miało być :)
PS. Nie mogę się doczekać słonecznych dni -
obecna jakość zdjęć niestety nie zadowala, ale jak na razie nic z tym zrobić się nie da :(




Sweter: no name (sh)
Legginsy: Atmosphere (sh)
Buty: czasnabuty (KLIK)
Kolczyki: H&M
Naszyjnik: Katherine

sobota, 23 lutego 2013

Rimmel - Gentle Eye Make Up Remover - recenzja

Od czasu do czasu jak wiecie pojawia się notka z recenzją kosmetyczną.
Taka będzie i dzisiaj :)
Po niemiłych przejściach z mleczkiem do demakijażu firmy Garnier
(recenzja tutaj: KLIK) postanowiłam poszukać czegoś innego.
Przypomniałam sobie, że kiedyś na jakiejś promocji kupiłam zestaw
tusz Rimmel Skandal Eyes właśnie z płynem do demakijażu.
O ile z tuszem się nie polubiłam - skandaliczne było to, co robił z rzęsami ;p,
to płyn, który miał być gratisowym dodatkiem stał się moim sprzymierzeńcem.
 
Opis producenta
Delikatnie usuwa każdy rodzaj makijażu, w tym i wodoodporny, nie pozostawiając tłustego filtru.  Odpowiedni dla wrażliwych oczu oraz osób noszących szkła kontaktowe.
Przebadany dermatologicznie oraz oftamologicznie.

Skład: Water (Aqua), Poloxamer 184, Sodium PCA, Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Lauryl Sulfate, Tetrasodium EDTA, DMDM Hydantoin, Panthenol.
 
Moja opinia
Po pierwszej próbie pozbycia się makijażu oczy mnie piekły.
Stwierdziłam że kosmetyk nie jest dla mnie.
Jednak po jakimś czasie dałam mu drugą szansę i to był strzał w 10.
Jeden nasączony wacik spokojnie wystarcza do dokładnego usunięcia tuszu z oka,
co było dla mnie miłym zaskoczeniem po wcześniejszych doświadczeniach.
Oczy nie piekły, a resztki tuszu nie lądowały wewnątrz.
Płynna i beztłuszczowa konsystencja.
Bardzo wydajny.
Nie sprawdzałam jak radzi sobie z tuszami wodoodpornymi, ponieważ takich nie używam. Buteleczka bardzo poręczna.
Płyn bezzapachowy.
Niestety nie mam pojęcia czy można go zakupić osobno.
 
Ocena
(skala 0-minus; 0,5-średnio; 1-plus)
1. Usuwanie makijażu - 1
2. Skóra po mleczku - 1
3. Wydajność - 1
4. Wpływ na oczy - 1
5. Dostępność - 0
6. Cena - 0
7. Nawilżenie - 0,5
8. Ergonomia opakowania - 1
9. Konsystencja - 1
10. Zapach - 1

SUMA: 7,5/10

Cena 19,90 za zestaw z tuszem (Scandal Eyes + buteleczka płynu do demakijażu 125 ml)





środa, 20 lutego 2013

H&M - dział dziecięcy :)

Z racji tego, że mam jeszcze do wykorzystania 3 bony zniżkowe -25% do H&M -
każdy na jedną rzecz, więc sprawdzam co ciekawego na jakim dziale słychać.
A sama już przekonałam się, że co sklep H&M to część asortymentu ta sama,
ale dużo jest też rzeczy różnych :)
Tym razem odwiedziłam dział Kids.
Przy moim rozmiarze i tam mogę znaleźć coś dla siebie.
PS. O ile się nie mylę bon można nadal uzyskać zapisując się do newslettera H&M.

1. Bluzka 49,90


2. T-shirt 39,90


3. Sukienka w serduszka 79,90


4. Ramoneska w panterkę 99,90


Z powyższych zastanawiam się głównie nad 1 i 4,
a to dlatego, że na mojej liście must have znajdują się i bluzka z takim motywem i ramoneska.
Jednak nie do końca jestem przekonana, bo niedokładnie tego szukam.

Muszę się Wam jeszcze czymś pochwalić - znalazłam się w gronie 9 szczęśliwców,
którzy zostali wybrani z ponad 4000 zgłoszeń w konkursie Reserved i wygrałam zniżkę na zakupy.
O konkursie dowiedziałam się dzień przed zakończeniem
i informowałam Was o nim na moim facebooku -
dlatego właśnie polecam polubienie -
nie o wszystkich rzeczach jestem w stanie poinformować Was tutaj na szybko.
Link do face: KLIK

poniedziałek, 18 lutego 2013

DIY - pudełko na prezent

Wpis miał pojawić się wcześniej, ale jak wiecie dzisiaj rano byłam na pobraniu krwi.
Po powrocie byłam zmęczona i osłabiona, więc musiałam odpocząć i zregenerować siły.
Weekend spędziłam cudownie z moim K. i naładowałam baterie na cały tydzień :)
Walentynek nie obchodzimy, ale mimo to postanowiłam sprawić mojemu K. niewielki prezent
w postaci cudownej ramki na zdjęcie i czekoladek z "bonami" do wykorzystania dla K.
np. dzień bez marudzenia :)
Pudełko na prezent zrobione jest własnoręcznie przez moją siostrę.
A więc kolejno :)

Ramka, Pepco (szkoda, że nie było już białych)



Czekoladki z bonami :)


I pudełko :) Pomysł zaczerpnięty z tego obrazka:


Potrzebujemy kartki odpowiedniej wielkości i koloru
(w przypadku mojej ramki wystarczył arkusz A3)


Rysujemy odpowiednią formę (wymiary i proporcje siostra przeliczyła sama)
i następnie ją wycinamy.


Po złożeniu pudełeczko wygląda tak:



PS. Koniecznie sprawdźcie oferty w outlecie czasnabuty :)
Buty przecenione nawet o 70%