Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outfit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outfit. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Z goodlookin.pl zimy się nie boję :)

Brak mojej wczorajszej aktywności spowodowany jest chorobą.
Gardło odmówiło posłuszeństwa i nie mogę mówić.
Dzisiaj byłam u lekarza i dostałam antybiotyk na tydzień.

Kurtka z Goodlookin sprawuje się świetnie.
Wysoka stójka chroni przed zimnym wiatrem,
a jeśli zapomnicie rękawiczek to kieszenie obszyte są cieplutkim misiem
- takim samym jak kaptur i wnętrze kurtki.
Na żywo kolor jest cudowny i co najważniejsze rzadko spotykany na naszych ulicach.
Wszędzie przewijają się kurtki czarne, beżowe bądź w kolorze khaki,
a ta jest jedyna w swoim rodzaju i przyciąga spojrzenia :)
Kurtka jest idealna na zimę i nareszcie nie będę marznąć - a zmarzluchem jestem strasznym :)

A tak prezentuje się na mnie :) 









Kurtka: Goodlookin
Czapka: targ
Buty: prywatny sklep
Spodnie, komin: prezent

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Komin w groszki :)

Dzisiaj dla odmiany trochę mnie  
Najwyższa pora na opublikowanie tych zdjęć, zanim spadnie śnieg  
Miałam ich nie pokazywać, zwłaszcza że są dalekie od ideału.
Aura tego dnia robieniu zdjęć nie sprzyjała,
a nie nadarzyła się okazja by zdjęcia "poprawić" i zrobić jeszcze raz.
Później natomiast gdy czas był zrobiło się zbyt zimno, by wyjść w cienkim płaszczu  
A ponieważ zależało Wam bym pokazała się i w tym płaszczu i w kominie,
który był prezentem urodzinowym więc tym oto sposobem
przedstawiam Wam dzisiaj zdjęcia w prześwietlonej wizji artystycznej  



Duuuuże oczy



I mój zaciesz ze sławnym już uśmiechem  


Komin: prezent
Płaszcz: New Look (sh)
Spodnie: Pepco (wbrew pozorom - one są pomarańczowe! )
Buty: targ 

poniedziałek, 18 listopada 2013

Wspomnienie jesieni :)

Dlaczego dzisiaj zestaw?
Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta :)
Chciałam pokazać Wam moje weekendowe łupy, a skończyło się na dobrych chęciach :P
Po 3 zdjęciach aparat odmówił współpracy (baterie się rozładowały)
- także do jutra jestem uziemiona.
Tym samym zmusiło mnie to do sprawdzenia blogowego folderu oraz listy zaległych notek.
Jeden rzut oka wystarczył by stwierdzić, że mam nieopublikowany zestaw.
W sumie to ostatni dzwonek by go wrzucić - nie będę przecież czekać aż spadnie śnieg :D
I tym sposobem macie mnie - w zwyklaku i z "niezmiennym" uśmiechem :D






Sweter: targ
T-shirt: targ
Tregginsy: prywatny sklep
Botki: CzasNaButy
Kolczyki: vinted

wtorek, 5 listopada 2013

Hey, it's me! :)

Zdjęcia pochodzą z ciepłej końcówki października,
gdy wyjście w takim stroju było jeszcze możliwe :)
Dzisiaj możemy tylko o tym pomarzyć,
zwłaszcza że mamy prawdziwy lipcopad :D
Nie wiem dlaczego, ale identyfikuję się z dziewczyną widniejącą na moim t-shircie :D
Grzywka, kapelusz, szorty i t-shirt - normalnie jakbym siebie widziała :D







Sweter: targ
T-shirt: targ
Spodnie: Pepco
Buty: targ (podobne dostaniecie tutaj: KLIK)
Kolczyki: vinted

poniedziałek, 28 października 2013

Październik w kropki :)

Dzisiejsze zdjęcia sponsorują dwie składowe:
piękna weekendowa pogoda oraz mój narzeczony :)
Cieszę się z tego niezmiernie, ponieważ dawno nie było mnie na blogu :D
Zazwyczaj jak była ładna pogoda nie miałam fotografa,
a w momencie gdy fotograf zjawiał się podczas weekendu
- ten postanawiał być zimny i bez słońca :P

 Zdjęcia pochodzą z soboty :)
Zestaw - nic nadzwyczajnego :)
Miało być przede wszystkim adekwatnie do pogody oraz wygodnie
i gwarantuję, że tak właśnie było :)






T-shirt: H&M
Sweter: no name (targ)
Spódnica: Awanti (KLIK)
Rajstopy: no name (targ)
Baleriny: no name (targ)
Naszyjnik: Opia

piątek, 20 września 2013

Krzyżtopór :)

Dzisiaj wspomnienie wycieczki z drugiej niedzieli września,
gdy pogoda dopisywała i była jeszcze okazja założyć letni strój :)
Nie lubimy siedzieć w domu i marnować czasu,
więc wybraliśmy się do miejscowości Ujazd,
w której znajdują się ruiny zamku Krzyżtopór.

I tu ciekawostka:
jedna z legend głosi o zastosowaniu w pałacu
symboliki liczb nawiązującej do kalendarza:
"okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy,
a cztery narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów."






 I ja :)
Jak widać kurteczka przypadła mi do do gustu :)
A w nowej spódniczce z Bershki jestem zakochana <3





I my <3





Aztec skirt



Kurtka: no name (sh)
Top: H&M
Spódnica: Bershka
Sandały: no name (targ)
Naszyjnik: Katherine

Torebka: no name (sh)
Bransoletka: prezent

wtorek, 10 września 2013

My kind of love :)

Zaległe wpisy zakupowe i informacyjne będę przeplatać z aktualnymi,
żeby nie było monotonnie :)
W związku z tym dzisiaj post z zestawem :)
Outfit pochodzi z soboty, gdy piękna pogoda nas rozpieszczała
i postanowiliśmy z moim narzeczonym wybrać się na wycieczkę
i przy okazji odwiedzić również moją przyjaciółkę :)
Takie zestawienie wydaje mi się niesamowicie romantyczne
- czułam się w nim wyjątkowo dobrze :)













 Razem :)



Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl


Kurteczka: no name (sh)
T-shirt: H&M
Naszyjnik: Stradivarius
Spódnica: Atmosphere (sh)
Buty: Atmosphere (sh)
Torebka: no name (allegro)
Bransoletka: prezent