Za co kocham sh i moją przyjaciółkę?
Za takie właśnie perełki :)
Nie jest tajemnicą, że w sh można dorwać ciuszki z różnych sieciówek,
a najlepszy towar jest w dniu dostawy :P
Mieszkając w mieście moja przyjaciółka może bez problemu polować na perełki w dniu dostawy
i często korzysta z okazji :)
Pamięta w tym wszystkim również o mnie
- w końcu rozmiar 32 spotykany jest rzadko i wie, że chętnie przygarnę go do siebie :)
Dzięki niej stałam się ostatnio posiadaczką dwóch fantastycznych perełek marki H&M.
Co najważniejsze - rozmiar 32!
- który nawet w rzeszowskich H&M jest legendą
- wszyscy o nim słyszeli, ale nikt do tej pory nie widział :P
Pierwszą rzeczą jest śliczna czarna ołówkowa spódnica :)
Brakowało mi takiej w szafie :)
Z przodu świetne szycie i pięknie wkomponowane kieszenie :)
Za takie właśnie perełki :)
Nie jest tajemnicą, że w sh można dorwać ciuszki z różnych sieciówek,
a najlepszy towar jest w dniu dostawy :P
Mieszkając w mieście moja przyjaciółka może bez problemu polować na perełki w dniu dostawy
i często korzysta z okazji :)
Pamięta w tym wszystkim również o mnie
- w końcu rozmiar 32 spotykany jest rzadko i wie, że chętnie przygarnę go do siebie :)
Dzięki niej stałam się ostatnio posiadaczką dwóch fantastycznych perełek marki H&M.
Co najważniejsze - rozmiar 32!
- który nawet w rzeszowskich H&M jest legendą
- wszyscy o nim słyszeli, ale nikt do tej pory nie widział :P
Pierwszą rzeczą jest śliczna czarna ołówkowa spódnica :)
Brakowało mi takiej w szafie :)
Z przodu świetne szycie i pięknie wkomponowane kieszenie :)
Druga rzecz to płaszcz w kolorze butelkowej zieleni. Również H&M rozmiar 32 :P Z zeszłorocznej kolekcji i zawrotnej cenie!
A tu realne zdjęcia płaszcza :)
Przepraszam że wymięty,
Przepraszam że wymięty,
ale zdjęcia robione zaraz po wyjęciu z reklamówki :)
Stan płaszcza jest idealny :)

