Ramiona nadal mnie pieką niesamowicie, ale tak to bywa jak się nie pomyśli wcześniej.
Nad magisterką prace postępują powoli
- muszę się sprężyć, ponieważ obrona pod koniec czerwca.
Mimo tego przykleił mi się dzisiaj do twarzy uśmiech - dobre nowiny to do siebie mają :
Ale o tym jeszcze nie czas :P
Ważne, że data ślubu ustalona i sala na wesele zarezerwowana!! :)
Nad magisterką prace postępują powoli
- muszę się sprężyć, ponieważ obrona pod koniec czerwca.
Mimo tego przykleił mi się dzisiaj do twarzy uśmiech - dobre nowiny to do siebie mają :
Ale o tym jeszcze nie czas :P
Ważne, że data ślubu ustalona i sala na wesele zarezerwowana!! :)
Kapelusz: C&A
T-shirt: Atmosphere (sh)
Szorty: Primark (sh)
Sandały: no name (Włochy)
Torebka: no name (allegro)