poniedziałek, 16 lipca 2012

Weselnie :)

Nad morzem nadal pogoda w kratkę, prawdziwego lata jeszcze nie widać.
Podobno od sierpnia ma być cieplej.
Najgorszy jest wiejący od 3 dni porywisty wiatr.
Dzisiaj obiecana Wam kreacja z wesela.
Zdjęć od fotografa jeszcze nie ma, ale mam kilka, które zrobił mi K.
W celu uniknięcia wpisu usypiającego dzisiaj tylko wygląd ogólny.
Zdjęcia dodatków, torebki i fryzury pojawią się w kolejnych wpisach :)
PS. Zdjęcia wykonane były około godziny 20 stąd ich kiepska jakość.
Jak widać buty dały mi w kość więc później je zmieniłam :)






Marynarka: Bershka
Sukienka: H&M (sh)
Buty: no name (prywatny sklep)
Kolczyki: Kari
Bransoletka: House
Torebka: no name (sh)
 
I dla tych, którzy chcą być na bieżąco z tym, co się dzieje u mnie - mój face:
KLIK
Zachęcam do polubienia, będzie mi miło :)
Zapraszam również na mojego pingera,
gdzie poza wpisami modowymi pojawiają się również notki z życia prywatnego:


czwartek, 12 lipca 2012

Kosmetycznie :)

Dzisiaj mija dziesiąty już dzień od czasu, gdy tu przyjechałam.
Zaklimatyzowałam się w miarę możliwości, chociaż wiadomo tęsknię za wszystkim.
Tak się zastanawiam czy któraś z Was wybiera się nad polskie morze w wakacje?
A może zawitacie też do Jastarni? :)
Dzisiaj w poście pokazuje kosmetyczne zakupy dokonane z myślą o wyjeździe.
Niektóre produkty znam dobrze, a niektóre będę dopiero testować.
Recenzje mam nadzieję też pojawią się w niedługim czasie :)
PS. Chcecie zobaczyć jak wyglądałam na weselu?? :D







I dla tych, którzy chcą być na bieżąco z tym, co się dzieje u mnie - mój face:
KLIK
Zachęcam do polubienia, będzie mi miło :)
Zapraszam również na mojego pingera,
gdzie poza wpisami modowymi pojawiają się również notki z życia prywatnego:



poniedziałek, 9 lipca 2012

Evershine - lakier do paznokci :]


Pogoda nad polskim morzem jest bardzo zmienna.
Dzisiaj na zmianę świeci słońce i pada deszcz.
W pracę już się wdrożyłam i idzie mi coraz lepiej, z czego jestem zadowolona.
W dodatku w sobotę z moim K. mieliśmy rocznicę – 3 lata razem :)
Szkoda, że dzieli nas taka odległość, ponieważ bardzo się już stęskniłam.
Dzisiaj będzie wpis typowo lakierowy :)
Lakier pożyczony od siostry – zamówiony na allegro :)
Kolor ma piękny, szkoda tylko, że akurat ten kolor ciężko później zmyć i niestety odbarwia płytkę.







PS. Promocja w sklepie internetowym na buciki: KLIK



I dla tych, którzy chcą być na bieżąco z tym, co się dzieje u mnie - mój face:
KLIK
Zachęcam do polubienia, będzie mi miło :)
Zapraszam również na mojego pingera,
gdzie poza wpisami modowymi pojawiają się również notki z życia prywatnego: