Nad morzem pogoda nas nie rozpieszcza.
Zamiennie świeci słońce lub pada deszcz i nieustannie wieje porywisty
wiatr.
Przeglądając dzisiaj foldery natknęłam się na zestaw z dnia poprawin po
weselu.
Nie wiem jakim sposobem nie został jeszcze dodany, więc nadrabiam
zaległości :)
Poprawiny to był tylko i wyłącznie obiad i kawa, więc myślę, że strój jak
najbardziej odpowiedni.
Debiut ma spódnica, która już od dawna leżała w szafie i ciągle szukałam na
nią opcji.
Mam nadzieję, że się udało :)
Top: H&M
Spódnica: Atmosphere (sh)
Sandały: no name (Włochy)
Torebka: no name (sh)
Kolczyki: H&M
Naszyjnik: Opia
Kwiatek: House
I mała informacja:
Baleriny do nabycia tutaj:
I dla tych, którzy chcą być na bieżąco z tym, co się dzieje u mnie - mój
face:
KLIK
KLIK
Zachęcam do polubienia, będzie mi miło :)
Zapraszam również na mojego pingera,
gdzie poza wpisami modowymi pojawiają się również notki z życia prywatnego:
