niedziela, 13 maja 2012

Mięta & kobalt :)

Cieszę się, że dzień trwa długo i nawet po 18 jest możliwość zrobienia zdjęć.
Trzy razy w tygodniu kończę późno i zazwyczaj brakuje mi czasu na cokolwiek.
Zdjęcia pochodzą z czwartku, po całym tygodniu zmęczenia uczelnią na maksymalnych obrotach i załatwianiem spraw, po 8 godzinach zajęć tego dnia i 2 kolokwiach - uroki studiowania :D
Mam nadzieję, że mimo to zdjęcia nie są najgorsze ;p
Zauważyłam, że na sobie mam koszulkę z sh, której Wam jeszcze nie pokazywałam - zaległe wpisy zakupowe się mnożą ;p
A więc zdjęcia zestawu:
 






Bluzka: Atmosphere (sh)
Spodnie: Denim (sh)
Baleriny: Flami (targ)
Torebka: Lantadeli (targ)
Kolczyki: H&M

I dla tych, którzy chcą być na bieżąco facebook:
KLIK
Zachęcam do polubienia, będzie mi miło :)

Zapraszam również na mojego pingera,
gdzie pojawiają się wpisy również z życia prywatnego:
 

18 komentarzy:

  1. Bardzo ładne połączenia kolorów! Podoba mi sie :)
    Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Very nice look! love the colors! ;)

    http://themadcreationist.blogspot.it/

    Giuseppe

    OdpowiedzUsuń
  3. mięta, mm :) podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  4. wcale nie wyglądasz jak po ciężkim, długim dniu - taka uśmiechnięta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bluzeczka ma piękny odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz ładnie pomalowane oczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic trudnego, na prawdę :) Spróbuj, uda się !

      Usuń
  7. dziękuję:) super spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe polaczenie kolorow. :)
    Ale dawnooo tu nie bylam. Nie slyszalas moze o jakims spotkaniu blogerek w rzeszowie ?
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie słyszałam, chyba nikt się jeszcze nie podjął organizacji :D

      Usuń
  9. fajny, klasyczny strój :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie zainspirowały baleriny. Ładne, proste, pasują do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń