Za oknem szaro, buro i ponuro, zimno i mokro.
Dodatkowo przywitała mnie cienka warstwa śniegu, która na szczęście już praktycznie stopniała.
Pogoda nie sprzyja robieniu rewelacyjnych zdjęć, dlatego jakość nie powala.
Część zdjęć zrobiona została w świetle dziennym, a część przy sztucznym oświetleniu.
Podobno srebrne akcenty są bardzo modne w tym sezonie, więc odgrzebałam moją bluzeczkę :)
Zestaw jest bardzo wygodny i czuję się w nim świetnie.
Dodatkowo dobrze Wam znana biżuteria, ale jest ona moją ulubioną.
PS. Jaka ogromna fanka "Zmierzchu" wybieram się dzisiaj z K. na kolejną część.
Mam nadzieję, że się nie zawiodę i będę zadowolona :)
Bluzka: H&M (sh)
Spodnie: EMBARGO (sh)
Naszyjnik: hurtownia internetowa
Pierścionek: Zielony Kot
Buty: no name (targ)
Zapraszam na mojego pingera,
gdzie znajdziecie notki niepublikowane tutaj: