Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sara shepard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sara shepard. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 grudnia 2012

Święta, święta i...

..i po świętach.
Podsumowanie obecnego Bożego Narodzenia zamknąć by się mogło w jednym zdaniu:
"nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej".
Nawet miłe momenty zostały zamazane przez całą resztę.
Moje święta w tym roku to była istna bieganina, stres, zero czasu na cokolwiek,
nieporozumienia, napięta nerwowa atmosfera i spory wynikające bez potrzeby.
Magia gdzieś się ulotniła, a rodzinna atmosfera straciła na wartości.
Gdzie się podziały te święta z dziecinnych wspomnień? :(
PS. Pod choinką znalazłam 2 brakujące mi części PLL :)
Teraz muszę tylko dokupić 2 najnowsze ;p
Czy ktoś byłby zainteresowany postem, który byłby podsumowaniem roku 2012 i wydarzeń,
które wprowadziły zmiany w moim życiu?